Classy

April 17, 2017



Hej! Jeszcze zanim zacznę, chciałabym życzyć wszystkim Wesołych Świąt. Nie wiem jak Wy, ale ja zamierzam najeść się mazurków ile tylko wlezie, cobym miała ich dość aż do przyszłego roku 😉

Kto powiedział, że klasyka nie może iść w parze z nowoczesnością? W każdym razie nie ja, dlatego dzisiaj stylizacja w takich klimatach. Czarna torebka na złotym łańcuszku, klasyka gatunku, marzenie wielu kobiet. Oczywiście mowa o słynnej Chanel 2.55. Jednym z powodów, dla których (w większości przypadków) pozostaje w sferze marzeń, jest jej cena. Więc jeśli nie jesteśmy dziedziczkami fortuny, kupujemy inną i nie rozwodzimy się nad tym za bardzo. Ja zwykle mam bardziej realne marzenia i póki co nie ma wśród nich chanelki. Za to torebka, którą dzisiaj pokazuję, jest miłością od pierwszego wejrzenia. Reszta - czarny płaszcz, zwykła biała bluzka, ale z ozdobnymi rękawami, jeansy - element luzu, buty - kolor i złote dodatki, razem tworzą spójną całość. Jeśli sytuacja tego wymaga, wystarczy zmienić spodnie, na przykład na czarne cygaretki, a buty na klasyczne czółenka i cała stylizacja zyskuje bardziej oficjalny charakter.









Bershka coat & jeans / ZARA blouse / Guess bag / Deezee boots / Moschino shades / H&M rings / Stradivarius choker

photos by: Olga Nieścieronek (najlepszy fotograf na świecie ❤)

You Might Also Like

2 comments

  1. To Pani naturalny kolor włosów? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tylko nie "pani", za młoda jestem :) Nie, naturalnie mam ciemniejszy odcień blondu.

      Delete